Jakie koszty bierzemy pod uwagę?

Pieniądz podobno rządzi światem. Ale czy Twoimi decyzjami rządzi pieniądz?

Nie da się ukryć, że – jak mówi przysłowie – “tak krawiec kraje jak mu materii staje”. A w przypadku inwestycji takiej jak budowa domu – na ile:
1. zasoby gotówki pozwalają – czyli na ile mam głęboką kieszeń,
2. na ile kredyt hipoteczny pomieści wszystkie instalacje w które chcemy zainwestować aby potem mieć zwrot w kosztach eksploatacji,
3. ile kosztują urządzenia a ile wykonawstwo,
4. ile kosztuje w złotówkach eksploatacja tych wspaniałych rozwiązań.

Czyli przekładając z polskiego na “dialekt budowlany” – “tak inwestor kraje jak mu kredyt hipoteczny daje”. Przejdźmy więc do rzeczy – czyli rozpoczynamy przewód kalkulacyjnych kosztów i zysków.

Skoro przestudiowałeś wszystkie tomy Muratora, przeczytałeś niczym Chuck Norris pół Internetu, przepytałeś wszystkich znanych i nieznanych (fora internetowe) posiadaczy nowych domów – to wiesz, że:
1. niektóre nowe technologie naprawdę robią różnicę,
2. żeby mieć zwrot z inwestycji – najpierw trzeba zainwestować
3. a dopiero wtedy cierpliwie otrzymujesz zwrot kosztów a następnie
4. zwrot z inwestycji.

Dotyczy to także rekuperacji – czyli wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła. Zdaniem wielu szczęśliwych posiadaczy robi różnicę. Wyobraź sobie, że:
• budynek aby uniknąć zagrzybienia (a tym samym grzyba, pleśni i chorób) trzeba przewietrzać,
• co kosztuje dość sporo bo utratę około 50% ciepła za jakie zapłaciliśmy spalając drewno, węgiel czy gaz,
• a rekuperacja pozwala odzyskać nawet 90% z tych utraconych 50% energii czyli de facto Twoich złotówek – które normalnie, spalone na wiwat, ulecą otwartym oknem lub kratką wentylacyjną w kosmos – lokalnie powiększając “globalne ocieplenie” oraz drenując Twoją kieszeń.

Ale powiesz – i to będzie prawda – że, system rekuperacji nie jest za darmo jak energia słoneczna. Tak. To kosztuje. I o tym – ile to kosztuje – piszemy dzisiaj w tym artykule.

Jakie koszty rekuperacji należy wziąć pod uwagę w kalkulacji?
Koszty to koszty i już – wielu powie. Po co to dzielić na atomy. Ale mądrzy ludzie od finansów i rachunkowości już dawno, dawno temu podzielili koszty na
1. koszty stałe – jednorazowe – czyli koszt inwestycji oraz na,
2. koszty zmienne – koszty eksploatacji danego systemu.
Więc nie będziemy wynajdować na nowo koła tylko zgodnie z tym podziałem, obliczymy koszty obu rodzajów aby mieć pełny obraz finansów takiej inwestycji.

Koszty inwestycji w system rekuperacji
Koszty stałe czyli inwestycja w instalację wentylacji mechanicznej z odzyskiwaniem ciepła to:
1. koszt urządzeń niezbędnych do zamontowania systemu,
2. koszt wykonawstwa czyli cena za jaką firma dokona montażu urządzeń.

Koszty urządzeń w systemie rekuperacji
Koszty te to suma wszystkich materiałów i urządzeń użytych do skompletowania systemu. Oczywiście, że zależne jest to od
• metrażu i
• kubatury wszystkich pomieszczeń objętych systemem.

Aby nie komplikować naszej nieco uśrednionej kalkulacji – przyjmiemy, że dom ma powierzchnię około 100 – 150 m2 oraz standardową wysokość pomieszczeń rzędu 2,5m. Montaż rekuperacji w pałacu szejka, który w Dubaju wybudował sobie kawałek Grenlandii, na której z kolei wybudował pałac i planuje rekuperację bo taki trend zapanował w technologii – odłóżmy na bok.

Wracając do realiów naszego kraju – trzeba jasno powiedzieć, że największym kosztem jest sam rekuperator. Od jego technologicznego zaawansowania, wydajności i energooszczędności zależy jego cena.
Uśredniając należy się liczyć z kosztem od 7 – 15 tysięcy złotych. Nie będziemy wdawać się w szczegóły technologiczne i parametry oraz różnice w wydajności. To pole na osobny artykuł.

Koszty urządzeń i materiałów:
1. rekuperator
2. anemostaty i czerpnie powietrza
3. kanały rozprowadzające
4. inne

Suma tych kosztów zamyka się w kwocie od 8 – 30 tysięcy złotych. Zależnie od formatu domu jak i wyceny firmy instalacyjnej.

Czy to dużo czy mało? To musisz ocenić wg swoich kryteriów. Ale zawsze warto o tym szczegółowo porozmawiać – aby osiągnąć “złoty środek”. Nie przesadzić z oszczędnością, która ma złośliwe tendencje do mściwości oraz nie zamontować pozłacanych filtrów – wskazanych raczej do pałacu szejka niż do do domu jednorodzinnego. Ale “wolnoć Tomku w Twoim domku”. Pieniądze są Twoje a “Klient nasz Pan” – i skoro uprzesz się przy pozłacanych anemostatach (a co) – oczywiście zainstalujemy jeżeli to będzie technicznie uzasadnione a Tobie na tym zależy i już.

Koszty eksploatacji wentylacji mechanicznej z odzyskiem
Koszty eksploatacji to koszty zarówno materiałów eksploatacyjnych jak i energii niezbędnej do pracy systemu. Spróbujmy wymienić elementy tych kosztów:
1. koszty filtrów powietrza – 100 zł
2. koszty usługi wymiany ww filtrów – 200 zł
3. koszty energii elektrycznej –
4. koszty ….
Oczywiście mamy na myśli koszty w skali roku.

Zestawienie kosztów:
1. 100 zł
2. 200 zł
3. 200 kWh = 200 x 0,5 zł = 100 zł. Bez wdawania się w różne taryfy w ciągu roku. Uśredniamy dla przejrzystości obliczeń.

Reasumując daje to kwotę od
• 200 zł – gdy sami wymieniamy filtry
• 400 zł – gdy do wymiany filtrów wzywamy firmę
• 550 zł – gdy przyjmiemy zużycie energii na poziomie 50 kWh.

Tak więc roczne koszty eksploatacji to zaledwie mały ułamek ceny jaką zapłacimy za urządzenia i montaż. Gdzie więc tkwi sekret opłacalności takie rozwiązania?
To oszczędności – dzięki odzyskaniu ciepła, jakie tracimy wietrząc tradycyjnie mieszkanie. Powtórzmy jakie to generuje oszczędności:
1. 50% ciepła tracimy przez wentylację (a wentylacja jest koniecznością)
2. 80-90% tego ciepła – straconego bezpowrotnie w klasycznym rozwiązaniu wentylacji – możemy odzyskać dzięki rekuperatorowi.

To ciepło odzyskane to oszczędność w skali długoterminowej – ponieważ inwestycje a konkretnie zwrot z inwestycji tylko w takiej perspektywie rozpatrujemy. Wystarczy to zbilansować – wiedząc ile wydajesz co roku na ogrzewanie – aby w arkuszu kalkulacyjnym obliczyć czas po jakim uzyskasz zwrot kosztów. A kolejne lata będą już na plus.
A komfort wynikający z prawidłowego mikroklimatu w domu oraz wilgotności oraz ciepła to czynniki bezcenne – choć bardzo wymierne dla naszego zdrowia i wrażeń.

Czy rekuperacja się opłaca?

Naszym zdaniem – tak. Ale to nie jest szybka gra na giełdzie na spadki kursu akcji. To jest planowanie długoterminowe i wg naszego doświadczenia inwestycja się zwraca. A na dodatek daje na co dzień komfort oddychania czystym powietrzem w mieszkaniu. Ale my nie jesteśmy wiarygodni ponieważ zarabiamy na sprzedaży, instalowaniu i serwisowaniu systemów rekuperacji oraz pomp ciepła. Tak więc jesteś zdany na własny zdrowy rozsądek. Życzymy udanych kalkulacji i podjęcia najlepszej dla Ciebie decyzji. W razie pytań lub wątpliwości służymy naszą wiedzą branżową. Na szczęście decyzja należy do Ciebie oraz wszelkie wynikające z tego skutki. Podpowiemy tylko, że decyzję podejmuje się gdy:
1. zbierzesz wszystkie fakty i dane oraz
2. dokonasz kalkulacji dla Twojego domu.
Wtedy decyzja przychodzi jakoś sama i nie budzi wewnętrznych kontrowersji.

Zapraszamy do salonu w Krakowie lub do kontaktu telefonicznego – jesteśmy po to aby ułatwić Ci podjęcie decyzji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *